ZZ Kadra Szczygłowice

Stanowisko związków reprezentatywnych JSW

 

Quo vadis JSW?

Koniunktura na węgiel zdemoralizowała i zdemotywowała Zarządy Spółek węglowych. Przestały liczyć koszty inwestycji, maszyn, utrzymania coraz większej armii administracji oraz kadry kierowniczej, której zarobki w ostatnim czasie wzrosły kilkakrotnie. Wkrótce w Jastrzębskiej Spółce Węglowej będzie więcej zatrudnionych tak zwanych doradców, których pensje kilkakrotnie przekraczają średnią płacę w górnictwie niż kadry zarządzającej. Przez kilka lat dobra koniunktura na węgiel pokrywała wszystkie błędy w zarządzaniu. Niemal wszyscy uwierzyli, że jest to efekt mądrości osób odpowiedzialnych za górnictwo. Prawda jest jednak inna, wystarczył spadek cen, aby dramat został brutalnie obnażony.

Szczególnie wyraźnie widać to w JSW, gdzie kolesiowe układy, prywata, służalczość wobec prezesa i niekompetencja zarządzających  doprowadziły do opóźnień w odtwarzaniu frontu robót, złe rozpoznanie złoża do dużych kłopotów natury geologicznej, gdzie uskoki skutecznie unieruchomiły kilka ścian wydobywczych. Tak duża koncentracja wydobycia może doprowadzić w przypadkach, które niestety właśnie obserwujemy do potężnego załamania wydobycia w skali Spółki i strat liczonych w setkach milionów złotych. Nasza kadra odpowiedzialna za wyniki poszczególnych kopalń zdaje się nadawać tylko na czasy prosperity, w czasie kryzysu i kłopotów wydobywczych kompletnie sobie nie radzi. Dużym problemem Spółki są zakupy w czasie osiągania wysokich zysków bardzo drogich maszyn i urządzeń (w dzisiejszej kryzysowej rzeczywistości są one często nawet dwukrotnie tańsze), które w bardzo specyficznych warunkach górniczo-geologicznych nie zawsze się sprawdzają. Trudno tu dziwić się producentom tych maszyn, że bardzo dobrze wykorzystali koniunkturę w górnictwie, ale należy wyjaśnić, dlaczego tak za te urządzenia przepłacano?

Wydaje się, że dzisiejsze kopalnie w JSW  mogą być przeinwestowane w ten bardzo drogi park maszynowy, a jednocześnie brakuje podstawowych części zamiennych, małej mechanizacji i materiałów niezbędnych w produkcji, nawet takich jak kable, węże ciśnieniowe, tzw. mała mechanizacja, a nawet  śruby czy w skrajnych przypadkach obudowy do wykonania robót korytarzowych, co bezpośrednio odbija się na wynikach i bezpieczeństwie pracy. Ciągłe unowocześnianie parku maszyn na pewno jest potrzebne, ale dlaczego nie przekłada się na odtworzenie frontu robót i zwiększenie wydobycia? Wydano wielkie pieniądze a teraz zaczyna się wstrzymywać strategiczne dla rozwoju Spółki inwestycje. Można zrozumieć kupno nowej kopalni przez pryzmat powiększenia bazy zasobowej węgla koksowego, głównego produktu JSW. Stało się to jednak w najmniej korzystnej sytuacji rynkowej gdy Spółka zmuszona jest wydawać wszystkie wolne środki na inwestycje własne. Zapłacimy za tą kopalnię zbyt duże pieniądze – 1,49 miliarda złotych (według niezależnych opublikowanych  analiz kopalnia Knurów – Szczygłowice na dzień dzisiejszy jest warta ok. 1,0 do maksimum 1,2 miliarda złotych) i przez lata może być dla nas przysłowiowym kamieniem u szyi. Przypuszczalnie była to decyzja narzucona z góry i związana z koniecznością ratowania bratniej spółki Kompani Węglowej przed upadłością, ale żaden z zarządzających JSW  o problemach z tym związanych nawet nie wspomniał. Zakupem tym zablokowaliśmy sobie w znacznej części możliwość dalszego zadłużenia, o ile sytuacja w przyszłości będzie tego wymagała. Oby ten nowy nabytek JSW nie okazał się przysłowiowym kukułczym jajem, gdyż w zakładzie tym występuje potężny przerost zatrudnienia, jest niedoinwestowany a zwiększenie wydobycia węgla koksowego wymaga podjęcia kolejnych kosztownych inwestycji. Te problemy należało głośnio i dobitnie przedstawić odpowiedzialnym za górnictwo, a nie chować głowy w piasek.

Jak widać teraz mamy w JSW zatrudnionych fachowców, którzy sobie ewidentnie nie radzą w trudnych sytuacjach, to może trzeba poszukać superfachowców, takich spoza  zamkniętego czarciego koła z rozdania politycznego i kolesiowego, które od dziesięcioleci rządzi górnictwem zamieniając się tylko stołkami. Układu tego nie są w stanie ruszyć nawet kolejne afery korupcyjne, w które są zamieszani niektórzy z zarządzających  JSW. Ostatnio narzucone na kopalnie drastyczne plany oszczędnościowe doprowadzą do dalszego pogorszenia tej niezdrowej sytuacji. Już w pierwszym kwartale 2014 r., pomimo bardzo ostrożnych założeń zawartych w Planie Techniczno – Ekonomicznym niektóre kopalnie nie wykonały planu. Wydobyliśmy za trzy miesiące tego roku ok 50 tys. ton na dobę, ale już w drugim kwartale wydobycie według niepotwierdzonych danych może być o kolejne kilka tysięcy ton mniejsze Trzeba podkreślić, że w czasach bezpośrednio poprzedzających przejęcie KWK Budryk, wydobycie JSW oscylowało w granicach  51 -  53 tys. ton na dobę. Nie chce się wierzyć, że razem z kopalnią Budryk wydobywającą średnio 12 tys. na dobę nie umiemy wydobyć tyle węgla, co jeszcze parę lat temu udawało się bez tej kopalni. Liczby nie kłamią, Zagórowski i jego ludzie doprowadzili przez lata swoich dyktatorskich rządów nie tylko do zapaści wydobycia, ale potężnych zaległości w przygotowaniu frontu robót, w tym prowadzenia robót korytarzowych i opóźniania lub wręcz wstrzymania niektórych robót w strategicznych dla Spółki inwestycjach długoterminowych, takich jak udostępnienie Pola Bzie-Dębina. Nie da się tych wszystkich problemów w prosty sposób zamieść pod dywan albo wszystkim tym obciążyć związki zawodowe broniące podobno archaicznych rozwiązań płacowych i rozkładu czasu pracy, które są dla Prezesa Zagórowskiego jedyną przeszkodą w osiągnięciu lepszych wyników JSW. Prostych rozwiązań pomału brakuje, ale bez uzdrowienia zarządzania Spółką nawet praca za darmo w soboty i niedziele niczego nie da.  Z załogą trzeba umieć rozmawiać, a nie prowadzić z nią ciągłą wojnę. Na dzień dzisiejszy wydaję się, że konflikt pomiędzy Zarządem JSW a stroną związkową, szczególnie podsycany przez Prezesa Zagórowskiego, skutecznie uniemożliwi rzeczowe rozmowy w temacie konieczności ograniczenia kosztów. Ten człowiek i jego Zarząd stracił już w oczach załogi całą legitymację niezbędną do osiągnięcia porozumienia w tych ciężkich czasach.

ZOK NSZZ „Solidarność” JSW S.A.     i     ZZ KADRA Pracowników JSW S.A.

 

Wrocław

ZZ „KADRA” zaprasza swoich członków wraz z rodzinami na wycieczkę do Wrocławia

Termin : 10 – 12 październik 2014r.

PIĄTEK 10 X 2014r.

-wyjazd z parkingu przy KWK 6.00
- przyjazd i zakwaterowanie 09.00
- śniadanie 09.30
- zwiedzanie z przewodnikiem: Panoramy Racławickiej, Ostrów Tumski, Katedra Św. Jana Chrzciciela, Katedra Św. Krzyża, Kościół Św. Marcina, Kościół NMP w Ostrowie Piaskowym, Rejs po Odrze, Hala Stulecia oraz ogród Japoński.
- obiad na mieście około 15.30
- czas wolny na samodzielne zwiedzanie Wrocławia
- Kolacja w hotelu 19.00.
- nocne zwiedzanie Wrocławia i pokaz fontanny multimedialnej 20.00 – 23.00

SOBOTA 11 X 2014r.

- śniadanie 09.00
- zwiedzanie: Muzeum Architektury, Kościół Marii Magdaleny, Synagogi, Plac Solny, Stare Jatki, Uniwersytet Ossolineum, Pałac Królewski
- obiad w hotelu 15.00
- zwiedzanie ZOO 16.00 – 19.00
- zabawa z DJ 20.00 – 03.00 *

NIEDZIELA 12 X 2014r.

- Możliwość skorzystania z mszy św. W kaplicy 07.00 – 08.00
- śniadanie 09.00
- czas wolny 10.00 – 14.00
- obiad 14.00
- wyjazd w drogę powrotną 14.30
- planowany powrót na parking około godziny 18.00

Cena 350 zł.
Cena zawiera wszystkie atrakcje ujęte w ogłoszeniu, ubezpieczenie, bilety wstępu, opiekę przewodnika. Zapisy od 09 czerwca 2014r. tylko z zaliczką 100 zł/osobę.*
* alkohole i napoje na zabawę w własnym zakresie
Zakwaterowanie w hotelu „ Śląsk” ****

· Obowiązuje wpłata zaliczki w wysokości 100 zł /osobę przy zapisach, przepadająca na rzecz hotelu „Śląsk” w przypadku rezygnacji z imprezy.

 

 

Relaks w Karkonoszach

ZZ „Kadra” zaprasza swoich członków wraz z rodzinami na wycieczkę do Szklarskiej Poręby

termin : 12 – 14 IX 2014r.

PIĄTEK 12 wrzesień 2014r.

-wyjazd z parkingu przy KWK „Szczygłowice” 06.00
- zwiedzanie zamku w Książu (Wałbrzych) 10.00 - 13.00
- przyjazd i zakwaterowanie w ośrodku Olimp w Szklarskiej Porębie15.00
- obiad 15.30
- korzystanie z atrakcji hotelu „Olimp” (basen, sauna, jacuzzi)
- kolacja 20.00

SOBOTA 13 wrzesień 2014r.

- śniadanie 09.00 - wyjazd (możliwy przejazd w obie strony ) kolejką na Szrenicę, zwiedzanie schroniska na Szrenicy, zwiedzanie wodospadu Kamieńczyka, zwiedzanie huty szkła Julia
- obiadokolacja 16.30.
- zwiedzanie Szklarskiej Poręby, możliwość korzystania z basenu w ośrodku 17.00 – 19.00
- zabawa taneczna z DJ 20.00 – 03.00 ( napoje i napoje alkoholowe w własnym zakresie)

NIEDZIELA 14 wrzesień 2014r.

- Możliwość skorzystania z mszy św. 07.30 – 08.30
- śniadanie 09.00
- wymeldowanie 10.00
- zwiedzanie zamku Czocha 12.00 – 13.00
- obiad w zamku Czocha 13.30 – 14.30
- planowany powrót na parking przy KWK około godziny 20.00

Cena 370zł

Cena zawiera wszystkie atrakcje ujęte w ogłoszeniu, ubezpieczenie, bilety wstępu, opiekę przewodnika, obiad w drodze powrotnej. Zakwaterowanie w ośrodku Olimp w Szklarskiej Porębie.

Zapisy wraz z wpłatą w wysokości 100zł/os przyjmujemy od 09 czerwca 2014r w biurze ZZ Kadra Tel: 32 717 6347

Obowiązuje wpłata zaliczki w wysokości 100 zł /osobę przy zapisach, przepadająca na rzecz hotelu „Olimp” w przypadku rezygnacji z imprezy.

 

 

Prawo Górnicze

 

    Wszystkich zainteresowanych nabyciem Prawa Górniczego w pełnej wersji z aktualizacjami zapraszamy do

    biura Kadry lub Krzysztofa Brachmana w Dziale TG

    aktualna cena 58 zł.

    Jest to ostatnia edycja i kolejnych dodruków nie przewidujemy.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 2
Reklama

Logowanie

Joomla template by ByJoomla.com